Mały, wielki projekt. Pamięć.

Projekt, którego misją jest dostarczenie ludziom informacji, mogących zapobiec utracie tożsamości w starszym wieku, trwa dopiero miesiąc.  Problem jest wielki, grupa docelowa to kilkaset tysięcy osób. Projekt jest mały, bo stworzony skromnymi siłami jednej osoby (wspieranej przez „Ludzi Dobrej Woli”) i w krótkim czasie, w sposób społeczny. Przekazywane informacje zdobywane były przez okres paru ostatnich lat, ale systematycznie dopiero od roku, z kilku książek, ale także stron internetowych typu Pubmed, z wynikami badań naukowych. Kiedyś już poświęciłem kilka lat życia na podobny projekt. W jego efekcie polscy naukowcy w ostatnim zdaniu tej rezolucji przyznali, że w Polsce, „…w miejscach stałego przebywania ludności i na terenach objętych i/lub przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, należy rozważyć ustalenie niższego normatywu, zgodnie ze wspomnianą zasadą ALARA…”. Niestety, po 9 latach, normatyw nie został obniżony. Mój spór z polskimi naukowcami, oparty o współpracę z wybitnymi naukowcami zachodnimi, takimi jak zmarły niedawno Martin Blank, niezależnymi, w swoich poglądach, od przemysłu, trwał kilka lat. W efekcie tamtego projektu społecznego informacja docierała do 4 tys. osób dziennie, na utworzonej wtedy stronie internetowej (link – snapshot archiwum strony). O naszym proteście w Kamionkach wiedział wtedy cały parlament i wszystkie regionalne media. Ludzie, mający wtedy podobne problemy, przyjeżdżali do nas nawet spod Łodzi, po poradę, jak się bronić przed stawianiem wielkich słupów w pobliżu miejsca zamieszkania. To był największy efekt tamtego projektu, w który zaangażowało się kilka tysięcy osób „Ludzi Dobrej Woli”.

Projekt obecny nie ma takiego zasięgu, ale chciałbym osiągnąć jeszcze większy, bo problem jest większy. Po pierwszym miesiącu informacje ze strony pamiec.eu dotarły dopiero do 5,5 tys. osób polskojęzycznych z 30 krajów. Potrzebny jest efekt 100 razy większy. O problemie pisałem w listach do Czytaj dalej Mały, wielki projekt. Pamięć.

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Uziemienie ciała- przeciwutleniacz i najtańszy środek przeciwzapalny

Lato to najlepszy czas na zaaplikowanie sobie najtańszego środka przeciwzapalnego. Każdy kto chodzi na bosaka po trawie w swoim ogródku, albo po plaży nad morzem, wie jaką to sprawia organizmowi przyjemność i ulgę.

Kiedy stąpamy bosą stopą po trawie, piasku, ziemi powodujemy uziemienie organizmu. Bogactwo elektronów z ziemi poprawia równowagę w naszym organizmie, zmniejsza stres, poprawia sen.

Są badania potwierdzające związek między stanem zapalnym w naszym ciele a wszelkimi chorobami przewlekłymi, starzeniem się organizmu i chorobami wieku starczego. Możemy go trochę złagodzić poprzez uziemienie naszego ciała. Są różne oceny, ile czasu należy poświęcić, żeby nastąpił najlepszy efekt, od 20 do 80 minut. Myślę, że 2 godzinny spacer nad brzegiem morza, albo piknik nad jeziorem, czy też w przydomowym ogródku będzie już działał na nas bardzo pozytywnie. Latem ściągajmy buty. Najlepszą formą uziemienia będzie spacer. Ruch i spalanie kalorii mają dodatkowe walory.

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Test i ćwiczenie równowagi

Jeśli nie ćwiczysz, ani jogi, ani tai chi, to wykonuj codziennie te ćwiczenia, o których zaraz napiszę. Jak długo potrafisz ustać na jednej nodze ? Ustaw się blisko jakiegoś oparcia np. krzesła, żeby się nie przewrócić, połóż dłonie na piersi, stań prosto, zamknij oczy, podnieś nogę i zacznij liczyć sekundy (mów po cichu dwadzieścia jeden, dwadzieścia dwa, dwadzieścia trzy itd.). Jeśli straciłeś równowagę wcześniej niż po 30 sekundach masz kłopot. Zacznij ćwiczyć Czytaj dalej Test i ćwiczenie równowagi

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

BMI a rower stacjonarny

BMI, czyli wskaźnik masy ciała, liczony waga w kg / kwadrat wzrostu w metrach.

Najlepszy dla naszej pamięci i zdrowia wg dr. Bredesena byłby ten oznaczony zielonym tłem, czyli 18-25. Niektórzy lekarze zalecają jednak zachowanie pewnej rezerwy kalorii na wypadek kryzysu organizmu, czyli jakiejś choroby. Myślę, że BMI = 27 też będzie dla nas (osób z dużą nadwagą ) dobre.

Najlepszy sposób na taki wynik, to codzienna jazda na rowerze stacjonarnym przez 1h. Stracimy 600 kcal. 8 000 kcal to strata masy 1 kg. Ja pozbyłem się w ten sposób 30 kg. Czytaj dalej BMI a rower stacjonarny

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Szybki, godzinny spacer

 

Naukowcy już wielokrotnie przypominali, że tak samo jak dieta, środowisko, geny, nałogi, wpływ na nasze zdrowie ma także nasz ruch, czyli ćwiczenia fizyczne, spacer, bieganie i inne sporty. Warto pamiętać, że mając lat 45+ za sobą, trzeba czasami zrezygnować z leżenia na plaży i zrobić sobie godzinny spacer. Zadziała on równie dobrze na nasze serce jak i na mózg. Jeśli uda nam się spacerować codziennie, będzie to najlepsze lekarstwo jakie moglibyśmy dostać. Spacerowanie z kijkami jest podobno jeszcze lepsze.

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter