Od białaczki dziecięcej do alzheimera

Przy liniach wysokiego napięcia i trafostacjach, ale także wszędzie tam, gdzie są urządzenia na prąd, jak lodówka, występuje pole magnetyczne częstotliwości 50 Hz. Przy lodówce będzie to odległość 0,5 m od niej. Wystarczy wrócić do swoich zajęć i pole już na nas nie oddziałuje. Gorzej jest jak ktoś mieszka, albo chodzi, do żłobka, przedszkola, szkoły, które są położone niedaleko od linii WN. Narażony jest wtedy od 8 do 24 godzin na dobę. Niestety przy liniach WN pole o indukcji  powyżej 0,2  microTesli występuje nawet do 150m od linii WN. Takie pole o wartościach 0,3-0,4 microTesli zwiększa, podwaja zachorowanie na takie choroby jak białaczka dzieci, czy choroba Alzheimera. Te choroby są najlepiej przebadane, inne jeszcze nie, ale można się spodziewać, że również inne choroby, jak białaczka dorosłych, depresja, rak mózgu mają większą ilość przypadków zachorowań w środowisku długotrwałego przebywania w takim polu. Oczywiście czas też zwiększa to zagrożenie. Inny jest wskaźnik dla 5 lat, inny dla 10 czy 15. Przy białaczce dzieci znaczenie ma także wiek dziecka, im młodsze tym wpływ większy. Ktoś może powiedzieć i często tak się dzieje, że białaczka dzieci to rzadka choroba i dla kilku przypadków rocznie nie warto poszerzać pasów wokół linii WN, gdzie nie wolno budować domów i szkół. Choroba Alzheimera to jednak jedna z 10 topowych przyczyn umierania. Jeśli w jakiejś większej miejscowości położonej przy linii WN umiera corocznie jedna osoba na alzheimera, to podwojenie albo potrojenie tej liczby Czytaj dalej Od białaczki dziecięcej do alzheimera

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Linie WN w Holandii i w Polsce

Holenderska Rada Naukowa, na zlecenie Ministra Środowiska, zrobiła ponowny przegląd badań naukowych i po stwierdzeniu, że badania nadal wskazują na związek między występującym w pobliżu linii WN polem magnetycznym a białaczką dzieci, dała rekomendację dla utrzymania polityki ostrożnościowej wprowadzonej w 2010 roku. W Holandii jest nawet mapa z której mogą korzystać np. wszyscy samorządowcy, żeby zobaczyć w jakiej strefie od linii występuje pole magnetyczne zagrażające stale przebywającym tam dzieciom. Wystarczy kliknąć na ikonkę z literką „i”, a potem na linię. Te z największym napięciem są na czerwono. Znalazłem przy nich pasy/strefy 2x150m, 2x140m, 2x120m, 2x110m, 2x100m. Niestety u nas samorządowcy nie korzystają z tej wiedzy i pozwalają budować domy i osiedla nawet 30 m od linii WN. Na to pozwalają też przepisy. Przez 8 lat niczego nie nauczyliśmy się od Holendrów.  Linki do mapki i dokumentu:

Mapa – link

Dokument – link

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

Uziemienie ciała- przeciwutleniacz i najtańszy środek przeciwzapalny

Lato to najlepszy czas na zaaplikowanie sobie najtańszego środka przeciwzapalnego. Każdy kto chodzi na bosaka po trawie w swoim ogródku, albo po plaży nad morzem, wie jaką to sprawia organizmowi przyjemność i ulgę.

Kiedy stąpamy bosą stopą po trawie, piasku, ziemi powodujemy uziemienie organizmu. Bogactwo elektronów z ziemi poprawia równowagę w naszym organizmie, zmniejsza stres, poprawia sen.

Są badania potwierdzające związek między stanem zapalnym w naszym ciele a wszelkimi chorobami przewlekłymi, starzeniem się organizmu i chorobami wieku starczego. Możemy go trochę złagodzić poprzez uziemienie naszego ciała. Są różne oceny, ile czasu należy poświęcić, żeby nastąpił najlepszy efekt, od 20 do 80 minut. Myślę, że 2 godzinny spacer nad brzegiem morza, albo piknik nad jeziorem, czy też w przydomowym ogródku będzie już działał na nas bardzo pozytywnie. Latem ściągajmy buty. Najlepszą formą uziemienia będzie spacer. Ruch i spalanie kalorii mają dodatkowe walory.

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter

WiFi – co warto zrobić dla zdrowia dzieci, matek w ciąży i osób starszych ?

Kiedy spojrzymy na mapę przypadków raka (incidence) i śmiertelności (mortality) na stronie http://globalcancermap.com/ zauważymy, że w Polsce umieralność jest na poziomie wyjątkowo wysokim. Z mapy można też wnioskować, że  w krajach rozwiniętych tych przypadków jest więcej niż w Afryce, Azji czy Ameryce Południowej. Co możemy zrobić, kiedy nowe pokolenia nazywamy już „homosmartfonus”, a więc tego pędu w rozwoju technologicznym, już nikt nie powstrzyma? Próbują to robić, od czasu do czasu, naukowcy i lekarze nie związani z przemysłem. Tutaj przykład ich listu do osób zarządzających największymi firmami z technologiami komputerowymi, aby w szkołach promować łączność przewodową zamiast bezprzewodowej. http://www.bioinitiative.org/ceo-wireless-letter/

Naukowcy piszą w nim, że badania epidemiologiczne pokazują powiązania między ekspozycją na promieniowanie o częstotliwościach radiowych (RFR) a nowotworami, zaburzeniami neurologicznymi, zmianami hormonalnymi, objawami nadwrażliwości elektrycznej (EHS) i nie tylko. Badania laboratoryjne wykazują z kolei, że ekspozycja na RFR zwiększa ryzyko raka, pogorszenia jakości plemników, zaburzeń uczenia się i pamięci oraz zaburzeń pracy  serca. Ekspozycja na płód (np. ekspozycja na ciężarną kobietę) powoduje zmiany w rozwoju mózgu u młodego potomstwa, z zakłóceniami w uczeniu się, pamięci i zachowaniu. Dowód opiera się na setkach opublikowanych, recenzowanych badań.

Co możemy zrobić sami od razu. Znam przypadek ciężkiej choroby dziecka Czytaj dalej WiFi – co warto zrobić dla zdrowia dzieci, matek w ciąży i osób starszych ?

Udostępnij to jeśli uważasz tą informację za ważną
Share on Facebook
Facebook
0Share on LinkedIn
Linkedin
Share on Google+
Google+
0Tweet about this on Twitter
Twitter